W drodze powrotnej z Inowrocławia Racibor został ujęty przez Świętopełka. Sambor ponownie musiał uciekać ze swojej dzielnicy. Zgodnie z umową zawartą w Inowrocławiu Krzyżacy przekazali mu gród w Sartowicach pod Świeciem.

24 października 1248 Świętopełk zawarł pokój z Krzyżakami. Zgodnie z nim, spór między Świętopełkiem a jego braćmi został oddany pod arbitraż legata papieskiego Jakuba z Leodium. W początkach 1249 Sambor wrócił do swojej dzielnicy. Jednak już w 1250, po wznowieniu wojny, musiał po raz trzeci udać się na wygnanie. W 1252 pod osłoną wojsk krzyżackich przystąpił do budowy grodu w Tczewie. Dzielnicę odzyskał w 1253 po zawarciu pokoju między Świętopełkiem a Krzyżakami. Nowa stolica księstwa w Tczewie dawała lepszą możliwość kontaktów z zakonem krzyżackim, a także umożliwiała lepszą kontrolę szlaków wiślanych oraz czerpania dochodów z ceł.

Od lat pięćdziesiątych w otoczeniu księcia Sambora następował wzrost znaczenia osób niemieckiego pochodzenia. Za pośrednictwem dworu meklemburskiego oraz zakonu krzyżackiego przybywali do księstwa rycerze i mieszczanie niemieccy. Doprowadził do lokacji Tczewa na prawie lubeckim, a także starał się o napływ do własnej dzielnicy mieszczan, głównie z Lubeki, ale także z Brunszwiku i Hamburga.