Wydłużenie roku do 365 dni Obserwacja nieba, a konkretnie wzajemnego położenia słońca i najjaśniejszej z gwiazd – Syriusza, zwanego przez Egipcjan Sopdet lub Sotis, doprowadziła ich do ustalenia, że długość roku wynosi w istocie 365 dni. Syriusz, wchodzący w skład gwiazdozbioru Psa Wielkiego, w ciągu miesięcy zimowych widoczny jest przez prawie całą noc, wiosną zachodzi w połowie nocy. W połowie maja przebywa nad horyzontem, niewidoczny z powodu blasku słońca i dopiero o zmierzchu można go dostrzec tuż nad zachodnim horyzontem. W końcu tego miesiąca kryje się zupełnie w blasku słońca i pojawia się w drugiej połowie lipca, nad ranem, po wschodniej stronie nieba. Dzień heliakalnego wschodu Syriusza, po dwóch miesiącach nieobecności na niebie, stał się początkiem roku astronomicznego. Przypadał on w Egipcie około 19 lipca, nad Morzem Śródziemnym o kilka dni później niż w górnym biegu rzeki. Obserwacja heliakalnego wschodu należy do bardzo trudnych: zależy od miejsca obserwacji, pogody, wzroku obserwatora, stąd musiało upłynąć sporo czasu zanim obserwacje mogły zostać uznane za całkiem pewne.