W meczu rozegranym 25 listopada 1953 reprezentacja Węgier została pierwszą drużyną spoza Wysp Brytyjskich, która pokonała na stadionie Wembley reprezentację Anglii 6:3. Pół roku później, 23 maja 1954 w Budapeszcie Węgrzy ponownie wygrali, tym razem 7:1, co pozostaje najwyższą porażką Anglików w historii.

Reprezentacja Węgier w fazie grupowej mistrzostw świata 1954 spotkała się już z reprezentacją RFN, którą pokonała na St. Jakob-Stadion w Bazylei aż 8:3. Podczas tego meczu kapitan Złotej jedenastki, Ferenc Puskás doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z występów w dwóch następnych meczach fazy pucharowej. Mimo tego reprezentacja Węgier wygrała po 4:2 w ćwierćfinale z Brazylią (ówczesny wicemistrz świata) i w półfinale z Urugwajem (obrońca tytułu).