Bogom nie przysługuje cnota, gdyż doskonałość bogów jest czymś od niej wyższym – skoro więc cnota jest czymś innym niż „cnota nadludzka”, przeciwieństwo „cnoty nadludzkiej”, którym jest bestialstwo, nie może być tym samym, co przeciwieństwo cnoty ludzkiej, którym jest nikczemność.

W piątym rozdziale VII księgi Etyki nikomachejskiej (1148 b) trwała dyspozycja, jaką jest bestialstwo zostaje odróżniona od nieopanowania: nieopanowanie to brak umiaru w przyjemnościach. Bestialstwo to brak umiaru w przyjemnościach, które nie są przyjemnościami z natury, lecz stały się takimi na skutek wrodzonych wad – należy je odróżnić od trwałych dyspozycji odpowiadających przyjemnościom naturalnym i trwałych dyspozycji odpowiadających przyjemnościom nienaturalnym, które stały się takimi na skutek zboczenia lub przyzwyczajenia. Jako przykłady dyspozycji bestialskich Arystoteles podaje tu kobietę, która rozcinała kobiety brzemienne i zjadała ich dzieci oraz barbarzyńców znad Morza Czarnego (prawdopodobnie Scytów) jedzących surowe mięso i mięso ludzkie.