Do Grabowa przyjeżdżają Barbara i Marian Wolańscy z synem Piotrusiem i proponują Kasi pomoc w powrocie na studia, na co dziewczyna przystaje. W trakcie wizyty u państwa Wolańskich w Warszawie Kasia dowiaduje się, że docent Marian Wolański wyjeżdża z żoną za granicę, gdzie otrzymał miesięczne stypendium naukowe. Kasia zgadza się ponownie zaopiekować Piotrusiem na czas ich nieobecności, a także przyjąć pod swój dach babcię Wolańską. Później dowiaduje się, że wraz z mężem musi wyjechać do Holandii po sadzonki, które załatwiła im Paulina, koleżanka Pawła. W rozwiązaniu problemu pomaga małżonkom matka Kasi, która wmawia Zenonowi Solskiemu, że Piotruś i babcia Wolańska to letnicy. Po pewnym czasie babcia wraca do Warszawy, zostawiając Piotrusia na wsi.

Kasia i Paweł oraz państwo Wolańscy wracają z zagranicznych wyjazdów. Kasia odwozi Piotrusia do Warszawy, gdzie Barbara Wolańska nakrywa ją w trakcie kolacji z Marianem. Wyrzucony z mieszkania docent zamieszkuje w domu państwa Zawadów, gdzie pracuje nad swą książką. W trakcie pobytu na wsi wdaje się w romans z Pauliną. Na wieś przyjeżdża Barbara Wolańska razem z teściową i przyłapują Paulinę i Mariana Wolańskiego podczas pocałunku.