Każdy nawet niepozorny mieszkaniec, który nie jest politykiem, policjantem lub bogaczem, należy do któregoś z wielu gangów. A wielu z wyżej wymienionych współpracuje mniej lub bardziej z nimi. Stan wojny miesza się z niestabilnym zawieszeniem broni. Strażacy nie gaszą pożarów, gdyż wykłócają się o to, który budynek jest w strefie wpływów której remizy. Tymczasem Amsterdam po nieudanym zamachu na Cuttinga, postanawia reaktywować gang ojca. Gdy Rzeźnik dowiaduje się o tym, wysyła Jacka Mulraneya (John C. Reily) by ten zabił Amsterdama. Zamach nie udaje się i Vallon zabija Mulraneya, a ciało przywiązuje do latarni na rynku. Później przychodzi do niego Johnny i przyznaje się do zdrady. Amsterdam wypędza przyjaciela, a ten szuka szczęścia u Tubylców. Ci biją Johnny'ego i przybijają go do płotu. Ciężko rannego Johnny'ego znajdują Amsterdam i Jenny. Johnny prosi przyjaciela by go dobił. Amsterdam spełnia prośbę. Potem Amsterdam chce pokonać Rzeźnika politycznie. Prosi więc Williama Tweeda by ten poparł Waltera McGinna (Brendan Glesson) jako kandydata na szeryfa. McGinn wygrywa wybory, ale zostaje zamordowany przez Rzeźnika. Podczas pogrzebu McGinna, Amsterdam decyduje się rzucić wyzwanie Billowi, a ten je przyjmuje. Ponownie przeciwko Tubylcom zbiera się koalicja innych gangów. Niestety.