W międzyczasie, po nieudanej próbie odsieczy Taunton, parlamentarny Komitet Dwóch Królestw (Committee of Both Kingdoms) skierował Fairfaxa do oblężenia królewskiej stolicy z czasu tej wojny, Oksfordu. Początkowo król Karol z zadowoleniem przywitał ten ruch, gdyż w ten sposób Fairfax nie mógł wmieszać się w walkę na północy Anglii. W końcu maja uświadomiono go jednak, że Oksford jest niedostatecznie zaopatrzony i nie będzie się długo bronił. By odciągnąć uwagę Fairfaxa, Rojaliści zaatakowali 31 maja garnizon Parlamentu w Leicester. Uczyniwszy to, książę Rupert i królewska rada zmienili swoją poprzednią decyzję i postanowili ruszyć na południe, żeby ratować Oksford.
Strata Leicester zaalarmowała rzeczywiście Parlament, a Fairfax, wobec zmienionej sytuacji, dostał instrukcje, by stoczyć bitwę z głównymi siłami króla Karola I. Dnia 5 lipca wyruszył z Oksfordu. Jego czołowe oddziały starły się 12 czerwca z podjazdami Rojalistów koło Daventry, alarmując króla o swojej obecności.