stał na jego czele aż do wiosny 1944. W tym czasie dokonał znacznej jego rozbudowy. Przeniósł komendę Obwodu z miasta na wieś, do Gumnisk. Komendy tej Niemcom do zakończenia wojny nie udało się wykryć. Powołał 10 nowych placówek ZWZ na terenie powiatu, m.in. w Dębicy o krypt. „Działo”, w Pilźnie – „Pocisk”, w Ropczycach – „Ropa” i „Rakieta” oraz inne w różnych miejscowościach. Obwód Dębica pod jego komendą osiągnął najwyższy poziom organizacyjny, wyszkolenia i gotowości bojowej z wszystkich obwodów Inspektoratu Rzeszów AK. W 1943 dostał awans do stopnia kapitana, a rok później – majora. Jego największym sukcesem był współudział w rozpracowaniu niemieckiej broni rakietowej V-2 na poligonie doświadczalnym Heidelager w rejonie miejscowości Blizna koło Dębicy. 1 stycznia 1944 przyjął od inspektora rzeszowskiego kpt. Łukasza Cieplińskiego sztandar Inspektoratu jako komendant najlepszego z obwodów. Od 1 czerwca do odcięcia linią frontu po 23 lipca 1944 sprawował funkcję pierwszego zastępcy szefa Inspektoratu Rzeszów AK kpt. Cieplińskiego. W czasie akcji „Burza” w Obwodzie Dębica, która trwała od 28 lipca do 23 sierpnia 1944, dowodził 5 pułkiem strzelców konnych AK, liczącym 1258 ludzi.