Naprędce stworzony komentarz osłabiał jednak wymowę filmu, a sam reżyser negatywnie ocenił, że nie umożliwił zabrać głosu samemu rzeźbiarzowi.
Międzynarodowy sukces Andrzej Wajda odniósł dopiero po premierze filmu Kanał, drugiego ogniwa trylogii wojennej, wyprodukowanego w 1956 na podstawie opowiadania Jerzego Stefana Stawińskiego. Tematem tego dzieła była agonia powstania warszawskiego i żołnierzy Armii Krajowej próbujących przetrwać zacięte walki. Recepcja krytyczna Kanału pierwotnie była negatywna; krytykowano w nim brak elementów heroicznych i niezgodne z realiami przedstawienie walk powstańczych. Jednocześnie ze względu na swoje wybitne walory artystyczne Kanał otrzymał Srebrną Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, zapoczątkowując polską szkołę filmową i zwracając uwagę świata na polską kinematografię. Pozycję nowej postaci w światowym kinie reżyser ugruntował trzecią częścią trylogii wojennej, filmem Popiół i diament wyprodukowanym w 1958. Powstał on na kanwie powieści Jerzego Andrzejewskiego pod tym samym tytułem, ale przesłanie w nim zawarte było inne niż w utworze literackim. Andrzej Wajda głównym bohaterem filmu uczynił nie komunistę Szczukę, ale byłego żołnierza Armii Krajowej Macieja Chełmickiego, granego przez Zbigniewa Cybulskiego.