Według przekazów, co roku na zimę Awarowie przybywali do słowiańskich wiosek, gdzie zbierali od ludności obowiązkowe daniny oraz gwałcili słowiańskie żony i córki.
Rosnące niezadowolenie uciśnionej ludności słowiańskiej, sromotna klęska Awarów pod murami Konstantynopola z 626 r., gdzie słabo uzbrojona piechota słowiańska rzucana była do oblężenia świetnie ufortyfikowanego miasta, oraz, być może, (niepotwierdzona źródłowo) działalność dyplomacji bizantyjskiej wywołały w połowie lat dwudziestych VII w. ogólnosłowiańskie powstanie przeciwko Awarom.
Ośrodek pierwszego buntu Słowian leżał prawdopodobnie na Morawach. Tam były najdogodniejsze możliwości zorganizowania obrony oraz tam można było najszybciej liczyć na pomoc okolicznych plemion słowiańskich. Prawdopodobnie z czasem powstanie ogarnęło również Słowian zamieszkujących na południe od Dunaju. Wobec wyższości organizacyjnej i przewagi militarnej Awarów bunt ten miał niewielkie szanse powodzenia. Utrzymał się jednak i rozwinął dzięki m.in. poparciu ze strony Bizancjum i Państwa Franków – mocarstw zainteresowanych wyniszczeniem potęgi awarskiej.