Spotkanie przerywa sygnał odległych syren ostrzegawczych oraz nalot bombowy wrogich odrzutowców, które opuszczone przez Montaga miasto całkowicie niszczą bronią nuklearną.

Kontekst i krytyka 451 stopni Fahrenheita w zamierzeniu było książką nie tyle skierowaną przeciwko totalitaryzmowi, lecz przeciwko telewizji jako narzędziu masowej indoktrynacji. Jak twierdził Bradbury, treść powieści była poświęcona przede wszystkim temu, „jak telewizja niszczy zainteresowanie czytaniem literatury” oraz „zamienia ludzi w debili” [turned into morons]. W opinii Bradbury’ego telewizja zasypuje ludzi bezużytecznymi informacjami, nie podając ich kontekstu.

W odróżnieniu od innych systemów totalitarnych, zarówno fikcyjnych jak i historycznych, cenzura literatury w świecie 451 stopni Fahrenheita nie została nagle nakazana przez rząd, ale była rezultatem powolnego wzrostu nastrojów antyintelektualnych w społeczeństwie. Literatura została zakazana po to, żeby nie irytować antyintelektualnych obywateli, będących większością społeczeństwa w świecie powieści.