Lokalizacja z dala od rzek czy jezior podnosi koszty produkcji. Ważne dla przemysłu włókienniczego, papierniczego, spożywczego czy hutniczego. klimat – ukształtowanie terenu, właściwości fizjograficzne – obecnie nie są one najważniejsze, bowiem zostały przełamane przez postęp naukowo-techniczny. Za przykład można wziąć górnicze miasta Alaski czy Syberii o bardzo niekorzystnych warunkach klimatycznych. Dzięki nowoczesnym metodom eksploatacji możliwe jest wydobycie surowców zalegających głęboko czy też znajdujących się pod dnem morskim.
Czynniki pozaprzyrodnicze: baza energetyczna – zakłady o energochłonnym profilu produkcji zlokalizowane są w sąsiedztwie elektrowni o dużej mocy. Są to huty metali nieżelaznych (np. huty aluminium – 18 tys. kWh na 1 t aluminium hutniczego), czy zakłady chemiczne, stosujące energochłonne procesy produkcji. zasoby pracy – mimo postępującej mechanizacji przemysłu jest to nadal ważny czynnik. Opłacalna jest lokalizacja przemysłu na obszarach gdzie istnieje bezrobocie i nadwyżka siły roboczej (aspekt ilościowy czynnika pracy). Zmniejsza to koszty robocizny, jednakże pod warunkiem, że jednocześnie przeciętna wydajność pracy jest na poziomie zadowalającym. Dostęp do odpowiednio dużych i tanich zasobów pracy jest ważny w przemysłach pracochłonnych – np. włókienniczym, odzieżowym i skórzanym.