por. L. Casson: Starożytni żeglarze, dz. cyt., s. 175). – opuszczanych z okrętów pomostów bojowych, tzw. kruków, które przerzucane na cudzy pokład umożliwiały przedostanie się legionistom na wrogi okręt i prowadzenie walki wręcz, w czym mieli przewagę nad Kartagińczykami. Okręty Rzymian osaczały obustronnie galerę kartagińską i dokonywały abordażu sczepiając się hakami wzdłuż burt lub zarzucając ruchome schodnie, po których na pokład wroga wdzierali się żołnierze.

W ten sposób zdobyto 30 kartagińskich galer straży przedniej. W obliczu klęski Hannibal łodzią przedostał się do nadpływających sił głównych i 90 galerami ponownie uderzył na Rzymian, usiłując zmienić przebieg bitwy. Jego okręty otoczyły przeciwnika, a część opływając Rzymian manewrem znanym jako diekplous, zajęło pozycję na ich tyłach, by stamtąd zaatakować szyk rzymski. Wówczas Diuiliusz wprowadził do akcji drugą linię galer w postaci odwodów, które wykorzystując „kruki” odparły ten atak, umożliwiając zdobycie kolejnych 20 jednostek. Pozostałe zostały z trudem wycofane z pola bitwy przez Hannibala, który odpłynął do Panormus.