Wyprodukowano w nim 2645 samochodów osobowych, 1413 samochodów ciężarowych i 94 samochody specjalne.
We wrześniu 1939 roku, po rozpoczęciu agresji niemieckiej na Polskę, zarząd zakładów podjął decyzję o przekazaniu kilkuset gotowych samochodów Ministerstwu Spraw Wojskowych w celu wykorzystania ich do potrzeb wojennych i ewakuacji władz państwowych.
Przedsiębiorstwo ucierpiało podczas obrony Warszawy. Na początku okupacji niemieckiej zostało przejęte na własność III Rzeszy, a w styczniu 1940 roku włączone do koncernu Hermann Göring Werke. Zakładem kierował pełnomocnik Rzeszy Niemieckiej Hauptmann Knodt. Do końca 1941 roku zakłady produkowały węglarki, uruchomiono także produkcję sań dla potrzeb frontu wschodniego oraz prowadzono naprawy wagonów i samochodów. Później wytwarzano także m.in. kotwice do min morskich i wózki do wyrzucania min. Braki węgla, surowców i narzędzi były powodem przestojów i niskiej wydajności.
W kwietniu 1944 roku przedsiębiorstwo zatrudniało ok. 2 tys. pracowników. W czasie powstania warszawskiego Polakom nie udało się opanować zakładu, który – podobnie jak inne wielkie fabryki zbrojeniowe na Woli − był obsadzony przez Niemców z bronią maszynową.