Metropolia Tokio wybrała miłorząb jako swoje drzewo-symbol.
W centrum Hiroszimy znajduje się ogród o nazwie Shukkei-en, założony czterysta lat temu. Podczas amerykańskiego ataku nuklearnego w 1945 roku został on całkowicie zniszczony, albowiem epicentrum eksplozji było oddalone zaledwie o 1,2 km. Po wojnie został odtworzony i udostępniony zwiedzającym. W ogrodzie rośnie miłorząb, którego wiek szacuje się na ponad 200 lat. Tablica umieszczona przy nim informuje: Ten miłorząb jako jedyne drzewo [w tym ogrodzie] przetrwał burzę ogniową po bombardowaniu atomowym w dniu 6 sierpnia 1945 roku. Obwód pnia: około 4 m, wysokość: około 17 m. Jest przechylony przez podmuch wybuchu, przycinanie gałęzi zapobiega jego upadkowi.
Roślina magiczna Panuje przekonanie, że miłorzęby sadzono przy świątyniach dlatego, by chroniły je przed pożarami. W przypadku pojawienia się ognia na płonące dachy miały spadać z każdego liścia krople wody. W 1923 r. po silnym trzęsieniu ziemi spłonęło prawie do szczętu całe Tokio. Ocalała m.in. stara świątynia Kwannon, osłonięta przez wielki okaz miłorzębu, a wraz z nią ludzie, którzy się w niej skryli.