Kampania w Grecji Mardoniusz powrócił do łask za panowania syna i następcy Dariusza Kserksesa I. Perski wódz przekonał Kserksesa, że powinien pomścić klęskę Dariusza. Po klęsce pod Salaminą (480 p.n.e.) próbował nakłonić króla do pozostania w Grecji i wydania Grekom bitwy lądowej. Kserkses jednak zarządził odwrót głównych sił perskich do Suzy, w Grecji zaś pozostawił najlepsze wojska, w tym gwardię „nieśmiertelnych” pod dowództwem Mardoniusza. Herodot podaje liczbę wojsk powierzonych Mardoniuszowi na 300 tysięcy, co w opinii współczesnej nauki jest liczbą wielokrotnie zawyżoną i nieprawdopodobną.

Po objęciu dowództwa Mardoniusz wycofał się z Attyki na północ i przezimował swe wojska w Tesalii. Usiłował skłonić Ateńczyków do zawarcia separatystycznego traktatu pokojowego (proponując im powrót do miasta i pomoc w jego odbudowie w zamian za zawarcie rozejmu), a tym samym odciągnąć ich od sojuszu z Grekami Peloponezu. W tym celu wysłał w poselstwie do Aten swego sojusznika a proksenosa Ateńczyków – Aleksandra, syna Amyntasa z Macedonii. Ateńczycy odrzucili propozycję Mardoniusza, wobec czego Persowie wznowili działania wojenne, wkraczając na terytorium Attyki i po raz drugi pustosząc Ateny w połowie lipca 479 p.n.e.Herodot: Dzieje IX, 4.