Niektóre ludy uważały dęby za drzewa-wyrocznie – na podstawie ich stanu przepowiadano pogodę i urodzaj. W greckiej Dodonie znajdowała się wyrocznia wróżąca z szumu liści dębu. Drewna dębowego z Dodony miał użyć Argos do budowy okrętu dla Jazona, wyruszającego po Złote runoJan Parandowski: Mitologia, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1987, , s. 166.
Wśród ludów germańskich dąb poświęcano bogu burz (Thorowi). Z obserwacji wynikało bowiem, że pioruny uderzały w nie najczęściej, nie czyniąc przy tym poważniejszych szkód. Ludy celtyckie i słowiańskie także musiały być pod wrażeniem okazałości dębów, gdyż lokalizowały swoje miejsca kultu przeważnie w starych dąbrowach (zob. Perun, Taranis). Celtowie wierzyli również, że moc dębu jest pomocna w zaświatach, dlatego do grobów zmarłych wkładali gałęzie tego drzewa. Na Żmudzi, w świętych gajach, dąb był głównym drzewem poświęconym Perkunowi. Pamięć o niektórych z tych świętych drzew przetrwała na Żmudzi długie wieki. Najsłynniejszym z nich był dąb Baublis rosnący w Bordziach, wspominany przez Adama Mickiewicza w Panu TadeuszuAdam Mickiewicz: Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Ks.