W prozie krajowej także widoczne były coraz wyraźniejsze naciski władz. Najgłośniejszym utworem tego okresu był Popiół i diament Jerzego Andrzejewskiego, powieść, która wzbudziła kontrowersje zarówno u władz, jak i u opozycji antykomunistycznej. Powstało wtedy wiele utworów o tematyce okupacyjnej. Były to m.in. Medaliony Zofii Nałkowskiej oraz opowiadania Tadeusza Borowskiego – ten ostatni po sukcesie opowiadań oddał swoje pióro na usługi najbardziej agresywnej propagandy komunistycznej. Tematykę wojenną podejmowali też Seweryna Szmaglewska (Dymy nad Birkenau), Adolf Rudnicki, Jan Dobraczyński, Kornel Filipowicz, Jarosław Iwaszkiewicz i wielu innych. Rozwijała się też proza historyczna, odporna na socrealistyczne schematy (Antoni Gołubiew, Karol Bunsch, Władysław Jan Grabski).

We wczesnych latach powojennych ukazywały się powieści, które łączyły podobieństwo postaw życiowych bohaterów oraz rewizja wyborów życiowych w kontekście wydarzeń wojennych i powojennych. Nurt ten określono mianem literatury obrachunków inteligenckich. Były to m.in.: Jezioro Bodeńskie (1946) Stanisława Dygata, Drewniany koń (1946) Kazimierza Brandysa, Sprzysiężenie (1947) Stefana Kisielewskiego oraz zbiór opowiadań Sedan (1948) Pawła Hertza.