Pod koniec XI wieku powstaje na południu Francji inna forma poetycka, szerzona przez trubadurów. Idealna kobieta jest w niej wielbiona, często platonicznie, a rycerz dokonuje wielkich czynów, by dowieść ukochanej swej miłości. De Troyes, uważany za ojca romansu, spisuje krążące już wówczas opowieści o Rycerzach Okrągłego Stołu i tworzy opowieść o Lancelocie i jego miłości do Ginewry, żony Artura. Temat ten kontynuuje Thomas Malory, rozwodząc się nad problemem miłości przeciwstawionej przyjaźni i lojalności. Inną opowieścią o miłości dworskiej, tym razem daleką od eposu rycerskiego, jest alegoria w formie snu Opowieść o Róży Guillaume’a de Lorrisa.

Pod wpływem naleciałości z literatury arabskiej i kwitnącego życia dworskiego epos rycerski ustępuje miejsca opowieściom o miłości, często zakończonej tragiczną śmiercią obojga kochanków (Tristan i Izolda). Przykładem miłości, która może przekroczyć nawet granicę, jaką jest śmierć jednego z kochanków, jest Boska komedia Dantego. Jest to jednak poemat wykraczający daleko poza schemat pieśni dworskiej, a główny bohater musi pokonać wiele kręgów piekła i czyśćca, by dotrzeć do swej ukochanej i znaleźć się wraz z nią w niebie.