Rakieta eksplodowała parę sekund później, w 28,5 sekundzie lotu. Oba psy zginęły na miejscu. Była to pierwsza próba wystrzelenia w pełni sprawnego statku Wostok. Unaoczniła ona konstruktorom potrzebę wyposażenia kapsuły powrotnej w zabezpieczenia, mogące ocalić człowieka w katastrofie podobnego rodzaju, gdyby ta miała się powtórzyć. Przyczynę awarii, przepalenie się powierzchni komory spalania, szybko zlokalizowano i naprawiono. Osiemnaście dni później następny statek serii Wostok, wraz z psami Biełką i Striełką, był gotowy do startu.
Opis misji Zadaniami Korabla-Sputnika 2 miało być zbadanie wpływu lotu kosmicznego na organizmy żywe, sprawdzenie działania łączności radiowej i systemów podtrzymywania życia oraz pomiar czynników mogących wpłynąć na zachowanie się człowieka podczas lotu kosmicznego. Wyposażenie temu służące było prawie takie same jak Sputnika 2. Do zestawu przyrządów badających zachowanie psów dodano elektrookulograf i przyrząd rejestrujący odgłos pracującego serca.
Druga próba startu miała odbyć się dwa tygodnie po tej nieudanej, 15 sierpnia 1960. Jednak z powodu awarii zaworu tlenu w rakiecie, przełożono go na 19 sierpnia.