W wyniku tego, że drużyna nie zrealizowała zadań postawionych przez zarząd, trener Frank Pagelsdorf od lat związany z zespołem z Rostocka zarządził prawdziwą rewolucję w składzie, a na pierwszy ogień przy zwolnieniach poszedł Bičanić, który i tak zagrał tylko w 4 spotkaniach pierwszego składu, nie zdobywając żadnego gola. Trzy z czterech meczów, w których zagrał w Hansie Bičanić, rozpoczynane przez niego na ławce rezerwowych. Po rozwiązaniu kontraktu z Hansą, zawodnik po raz kolejny wrócił do Izraela, gdzie podpisał kontrakt z zespołem Hapoel Beer Szewa. Po raz trzeci - występy w Hapoelu Beer Szewa Bičanić swoich występów w drugoligowym Hapoelu Beer Szewa nie może zaliczyć do udanych. W wyniku długotrwałej kontuzji, a także nieufności trenera, Bičanić nie wystąpił tylko dwa razy w składzie Hapoelu, zdobywając 1 gola, w spotkaniu z zespołem Hapoel Cafririm Holon, które Hapoel zremisował 1:1. Bičanić wytrzymał w Hapoelu do końca rozgrywek, gdzie zespół zdobył 7 pozycję w drugiej lidze izraelskiej. W roku 2000 zawodnik podjął decyzję o wyjeździe do Chin, gdzie podpisał kontrakt z pochodzącym z miasta Chongqing zespołem Chongqing Longxin.