Formację opisuje m.in. Henryk Sienkiewicz w Ogniem i mieczem [...] Zasiadł tedy książę pod baldachimem z aksamitu i gronostajów, na wyniosłem krześle, do tronu podobnem, którego podnóżek był blachą pozłocistą obity, za księciem zaś stał ksiądz Muchowiecki, sekretarz, marszałek kniaź Woronicz, pan Bogusław Maszkiewicz, dalej paziowie i dwunastu trabantów z halabardami, przybranych po hindusku;cyt. wg Henryk Sienkiewicz, Ogniem i mieczem, Wydawnictwo Zakładu Narodowego Imienia Ossolińskich, Lwów 1936, s. 106. oraz w Potopie. [...] Nisko w bramie był odwach i trabanci szkoccy straż tam trzymali, dla parady, nie dla obrony przeznaczoną. [...] Trabanci rozstawieni wzdłuż kamiennych poręczy pilnowali, aby nie było zbyt wielkiego tłoku, powtarzając co chwila: „Z wolna, mości panowie! z wolna!” – a tłum posuwał się lub zatrzymywał chwilami, gdy trabant zagradzał drogę halabardą, aby idący naprzód mieli czas wejść do sali.
Zobacz też Drabanci Karola XII
Przypisy
Bibliografia Mała encyklopedia wojskowa, 1967, Wydanie I.
Kategoria:Wojsko I Rzeczypospolitej