Do kulminacji sprawy doszło, gdy Jan II Kazimierz Waza zdecydował się abdykować. Aby dalej nie drażnić Sejmu i zabezpieczyć swoje dochody król postanowił rozliczyć się z państwem i oddać mu substytut zniszczonej korony Moskiewskiej. Ok. 1668 roku zlecił wykonanie warszawskiemu złotnikowi Tobiaszowi Rychterowi, nowego insygnium, które jako korona Moskiewska trafiło do Skarbca Koronnego na Wawelu w 1674 roku. Nowe insygnium znajdowało się tam do końca XVII wieku. W 1700 roku stało się częścią zastawu Rzeczypospolitej, który był wynikiem pertraktacji i kompromisu między Augustem II Mocnym, a Fryderykiem III o roszczenia elektora brandenburskiego w sprawie sum pieniężnych, które utraciły Prusy w czasie potopu szwedzkiego. Na początku XVIII wieku korona trafiła do Berlina.

Korona Moskiewska nigdy nie została wykupiona i była przechowywana w skarbcu Hohenzollernów do III. rozbioru Polski. W 1809 podobnie jak i inne polskie regalia królewskie została przekazana do zniszczenia i przetopiona.