20-tysięczna armia uzbrojonych głównie w kosy i kiepsko dowodzonych chłopów pociągnęła wówczas w kierunku Zurychu, zakładając swój obóz pod Mägenwil. Przeciwko powstańcom Leuenbergera i Christiana Schibi z Lucerny nadciągnęło 9000 żołnierzy zuryskich pod wodza Hansa Konrada Werdmüllera. Dnia 3 czerwca 1653 doszło do bitwy pod Wohlenschwil pomiędzy obiema stronami. W wyniku starcia miejscowość spłonęła, a powstańcy zostali pokonani, tracąc 50 zabitych. Dzień później zawarto w Mellinger układ z Zurychem, na podobnych warunkach jak w Murifeld. Powstancy musieli oddać posiadana bron i zrezygnować z zasadniczej części wysuwanych postulatów.

W kolejnych kilku starciach m.in. pod Gisikon i Herzogenbuchsee armia chłopów przestała istnieć, a ich przywódcy dostali się do niewoli. Pojmany chłopski król został skazany na ścięcie, a jego ciało poddano poćwiartowaniu. Powstanie chłopów zakończyło się całkowitą klęską, a zwycięskie kantony uznały zawarte układy za nieobowiązujące. Wielu uczestników powstania stracono, uwięziono lub skazano na banicję. Ludność wiejska została obłożona wysokimi kontrybucjami. Jedyną korzyścią chłopów było to, że aż do roku 1798 Berno nie zdecydowało się na podwyższanie podatków swoim podwładnym.