Większość tych ruchomości stopniowo wyprzedawał dla sfinansowania wystawnego trybu życia.
Był przyjmowany na audiencjach przez papieża Piusa X i cesarza Franciszka Józefa, tańczył na balach w pałacach książąt Schwarzenbergów i Fürstenbergów w Wiedniu oraz w pałacu Buckingham w Londynie. Gościł w Łańcucie arcyksięcia Ferdynanda, grał w tenisa z Glorią Swanson, bywał na obiadach u króla Rumunii Karola, Douglasa Fairbanksa i Mary Pickford, odwiedzał prezydenta Roosevelta i gen. Pershinga, polował z Clemenceau i Pétainem.
Należał do ścisłego establishmentu II Rzeczypospolitej i często świadczył na jego rzecz usługi recepcyjne. Był wiceprezesem Związku Jeździeckiego Małopolski Środkowej w ŁańcucieZarządzenie o nadaniu Złotego Krzyża Zasługi ().. W zamku w Łańcucie organizował bale dla korpusu dyplomatycznego, tenisowe turnieje i polowania (ordynackie dla prywatnych gości i klubowe jako opiekun klubu myśliwskiego Diana około 1922). Wyjeżdżał na polowania do Afryki. Swoją działalnością doprowadził do rozwoju i popularyzacji kultury łowieckiej. Podejmował też gości zagranicznych, m.in. króla rumuńskiego Ferdynanda I i królową Marię oraz Jerzego księcia Kentu.