Według jego definicji odnosi się ono do odciętych od rzeczywistości społecznej grup inteligenckich charakteryzujących się inercją myślenia oraz powierzchownymi i zmiennymi fascynacjami zachodnimi modami intelektualnymi.
Te i inne analogiczne określenia pojawiają się szczególnie często w Polsce i Rosji, gdzie najsilniejsza jest tradycja inteligencka i toczą się spory o kryteria inteligenckości. Pojawienie się dużej liczby osób, których inteligencka tożsamość może być kwestionowana, wiąże się najczęściej z polityką państw komunistycznych, w których w krótkim czasie wykształcenie wyższe uzyskały liczne rzesze osób niezwiązanych z tradycją inteligencką. Socjolog Jerzy Mikułowski Pomorski pisał np. w tym kontekście o „produktach przyspieszonego i koniunkturalnego awansu społecznego”Jerzy Mikułowski Pomorski, Inteligencja – między tradycją a wyzwaniem współczesnej gospodarki, w: Los i wybór. Dziedzictwo i perspektywy społeczeństwa polskiego pod red. A.Kojdera i K.Z.Sowy, Wydawnictwo Uniwersytetu Rzeszowskiego, Rzeszów, 2003..