23 września 2009 roku przepuścił piłkę do siatki w 51. minucie po strzale Martinsa Ekwueme z Zagłębia Lubin. Na Dialog Arena GKS zremisował 1:1, ale właśnie wtedy zaczęła się kolejna dobra passa Sapeli. 27-letni golkiper nie wyjmował piłki z siatki przez siedem kolejnych spotkań. Łącznie przez 752 minuty był niepokonany. Sposób na niego znalazł dopiero Maciej Iwański z Legii Warszawa. Ponad 13 i pół godziny bez puszczonej bramki dało Sapeli czwarte miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Golkiperowi z Bełchatowa zabrakło jedynie ośmiu minut do podium, na którego ostatnim stopniu znajduje się Władysław Grotyński, bramkarz Legii sprzed 40 lat, zaś do lidera – Piotra Czai – z GKS Katowice i Ruchu Chorzów stracił ponad dwa spotkania. Wiosną 2012 roku usłyszał zarzut ustawiania meczów GKS Bełchatów. W wyniku zarzutów klub z Bełchatowa rozwiązał kontrakt z bramkarzem, który w lipcu 2012 podpisał kontrakt z azerskim Rəvanem Baku. 19 lipca 2014 roku Łukasz Sapela został zawodnikiem Olimpii Grudziądz.

W czerwcu 2016 podpisał roczny kontrakt z Miedzią Legnica.