W czerwcu 2022 był (obok Mirosława Piotrowskiego i Włodzimierza Korab-Karpowicza) jednym z sygnatariuszy Apelu o pokój w Europie Środkowej ogłoszonego podczas marszu „Dmowski na zamek”, zorganizowanego przez Wojciecha Olszańskiego. Jego autorzy, odnosząc się do trwającej wówczas inwazji Rosji na Ukrainę, stwierdzili, że przyczynami tej wojny były „strach Rosji przed rozszerzeniem się NATO oraz strach państw sąsiednich przed potęgą Rosji”, a także „wprowadzenie zmian w ustawie językowej na Ukrainie, dyskryminujących językową mniejszość rosyjską”. Oświadczenie to zostało uznane za proputinowskie m.in. przez portale niezalezna.pl oraz OKO.press.

Twierdził, że pod parkiem wodnym Suntago w gminie Mszczonów powstaje tajny bunkier mający być awaryjnym centrum dowodzenia władz Izraela. Następnie zaś jako miejsce budowy rzeczonego bunkra wskazywał Centralny Port Komunikacyjny.

Opowiadał się za likwidacją podatków PIT, CIT i PCC, a także dobrowolnością składek na NFZ i ZUS.