Tsuneyoshi wyznaczył do pełnienia funkcji „zwierzchnika jeńców” gen. Edwarda P. Kinga – uprzednio dowódcę garnizonu Bataanu. Był on odtąd odpowiedzialny m.in. za utrzymanie dyscypliny i bieżące zarządzanie obozem. Generał powitał pierwszą grupę jeńców następującymi słowami:

Fakt, iż King udał się do niewoli, dzieląc los swych podkomendnych, był powodem, dla którego cieszył się wśród jeńców powszechnym mirem.

Ostatnią grupę jeńców doprowadzono do obozu 30 kwietnia 1942 roku, aczkolwiek w późniejszym okresie obóz opuszczały, a następnie powracały doń kontyngenty robocze, które były wysyłane przez Japończyków do różnych prac na terenie Luzonu.

Topografia Obóz był podzielony na dwa sektory: amerykański i filipiński. Granicę między nimi wyznaczała droga do Capas, która przecinała obóz na dwie części. Sektor amerykański był mniejszy od filipińskiego i znajdował się w północnej części obozu. Obóz otaczało ogrodzenie z drutu kolczastego, przy którym wzniesiono kilka wież strażniczych.