Jednakże po przejściu przez Śląsk wyróżniających się okrucieństwem i grabieżą lisowczyków, nastroje antyhabsburskie zaczęły gasnąć, a zgasły całkowicie 8 listopada 1620, gdy w bitwie na Białej Górze wojska prohabsburskie zadały dotkliwą klęskę oddziałom czeskim. Dzień później Praga została zajęta przez Habsburgów. Stojący cały czas wiernie u boku Fryderyka V Jan Chrystian nakłonił stany śląskie do przyjęcia podatków na dalsze prowadzenie wojny. Jednakże następne sukcesy Ferdynanda II spowodowały, że kolejni książęta Rzeszy przestawali popierać Wittelsbacha, który 23 grudnia uznał się za pokonanego i schronił się na dworze swojego szwagra, elektora Brandenburgii Jerzego Wilhelma Hohenzollerna. Rząd krajowy Śląska otrzymał od niego zgodę na pertraktacje ze zwycięzcami. 28 lutego 1621 w Dreźnie przy mediacji elektora Saksonii Jana Jerzego I Wettyna została podpisana ugoda. Stany śląskie przysięgły cesarzowi wierność oraz zerwanie stosunków z jego wrogami.