Geralt wyrusza do grobowca, by wypełnić zlecone mu przez króla zadanie. Przyjeżdża tam możnowładca Ostrit, który proponuje wiedźminowi nagrodę w zamian za poniechanie zadania. Liczy, że gdy w kraju zapanuje chaos, detronizacja króla będzie łatwiejsza. Geralt nie przyjmuje propozycji i Ostrit atakuje go. Wiedźmin jednak z łatwością nokautuje i wiąże przeciwnika. Ostrit wyznaje, że kochał królewnę Addę i być może przeklął ją i jej potomstwo, gdy wybrała miłość własnego brata. Wiedźmin uwalnia szlachcica, który chwilę potem ginie z ręki strzygi. Po nasyceniu się możnowładcą stwór atakuje Geralta, który skutecznie broni się wykorzystując wrażliwość strzygi na srebro. Po długiej walce Geralt odpędza strzygę, kładzie się w grobowcu Addy i rzuca zaklęcie, chroniące przed otwarciem sarkofagu przez potwora.

Rano Geralt budzi się i zastaje leżącą na ziemi królewnę. Wychodzi z trumny i pochyla się nad dziewczynką. Ogląda jej zęby, jednak nie zauważa, że ta ma jeszcze szpony, którymi tnie go w szyję. Geralt w desperacji chwyta ją zębami przy karku i trzyma, aż do zupełnego odczarowania;