Bardzo często przebywał u boku „Bruzdy” i brał udział w kierowanych przez niego akcjach.
Początek Akcji „Burza” zastał starszego strzelca „Szczedronia” w bazie „Kobielne” na Bagnach Biebrzańskich. 2 lipca 1944 wraz majorem „Bruzdą” i całym jego pocztem przebywał we wsi Boguszki. „Bruzda” odebrał wiadomość o aresztowaniu przez Gestapo porucznika Józefa Ramotowskiego „Rawicza” i podjął próbę jego odbicia. Potyczka zakończyła się porażką. Zginął Jan Kościelewski „Znicz”, ranni zostali major „Bruzda” oraz Hipolit Waniewski „Huzar” i Zbigniew Stronowski „Kmicic”. „Szczedroń” mimo iż kule poszarpały mu mundur wyszedł z potyczki bez szwanku.
Witoldowi Lipińskiemu udało się uniknąć aresztowania podczas rozbrojenia oddziału majora „Bruzdy” przez Armię Czerwoną 14 sierpnia 1944 roku. To właśnie on organizował na nowo kontakty „Bruzdy” po jego ucieczce z niewoli pod koniec sierpnia 1944 roku.
W kwietniu 1945 roku prowadził rozpoznanie szpitala garnizonowego w Białymstoku, gdzie przetrzymywano ranną w czasie próby ucieczki z rąk NKWD Franciszkę Ramotowską „Iskrę”, a następnie wspólnie z „Bruzdą”, „Rybą”, „Jastrzębiem”, „Komarem”, „Cezarem” i „Sokolikiem” uczestniczył w brawurowym odbiciu „Iskry”.