9 stycznia 2007 USNS "Mary Sears" wyposażony w specjalistyczny sprzęt, m.in. podwodną kamerę i wykrywacz metali – dotarł na miejsce, wraz z kanadyjskim samolotem, który miał pomóc w kartografii rejonu odnalezionych szczątków. Wkrótce w okolicy pojawiło się dwanaście okrętów wojennych – m.in. KRI "Ajak", KRI "Nala" i KRI "Leuser". Okazało się, że obszar dna Cieśniny Makasarskiej, opodal miasteczka Majene, pokrywają duże ilości szczątków. Ich analizy potwierdziły, że należą do rozbitego samolotu.
11 stycznia 2007 300 metrów od brzegu, nieopodal Pare-Pare, miejscowy rybak odkrył prawy statecznik poziomy rozbitego Boeinga.
Rybak za swoje znalezisko otrzymał nagrodę w wysokości 50 milionów rupii (5,5 tysiąca dolarów). Wkrótce morze wyrzuciło na brzeg fragmenty foteli, kamizelek ratunkowych samolotu, pojemnik na pożywienie z wyposażenia maszyny, osiem fragmentów aluminium i włókien, oponę podwozia, dowód osobisty, podpórkę pod głowę z fotela i flarę.
13 stycznia 2007 odnaleziono półtorametrowej długości fragment skrzydła.