Do miasta powraca burmistrz Neville. Wzywa on do siebie obu skazańców i żąda wyjaśnień. Jest na nich wściekły, ale wspólnie z kapłanem Kreppem stwierdza z całą pewnością, że całe to zamieszanie powstało z powodu czarodziejki Yennefer. Krepp wyjaśnia również, że za pomocą pieczęci można władać dżinem i zmuszać go do spełnienia życzeń. Yennefer tymczasem prowokuje Jaskra, by wypowiedział ostatnie życzenie: by wszyscy uwierzyli, że Geralt jest niewinny. Potem wyrzuca go przez portal do pokoju burmistrza, przesłuchującego właśnie Geralta i Chireadana. Zaraz po tym czarodziejka łapie dżina w magiczny okrąg i próbuje go schwytać. Nie może tego jednak zrobić, dopóki osoba rządząca dżinem nie wypowie wszystkich trzech życzeń. Geralt orientuje się, iż w rzeczywistości panem dżina – wbrew temu co wszyscy wcześniej przypuszczali – nie jest Jaskier, ale on sam (stąd pierwotna ucieczka dżina i zaniechanie przez niego zaduszenia Jaskra, a także pęknięcie kata w celi). Teraz dżin szarpie się i próbując się uwolnić niszczy całe miasto. Geralt postanawia powstrzymać Yennefer. Krepp tworzy portal i wiedźmin wbiega do jej pokoju. Czarodziejka chce go wyrzucić. Uwzięła się, że schwyta dżina, bez względu na cenę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ostatnie życzenie (opowiadanie) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.