Towarzystwo zwracało koszt podróży, zapewniało noclegi i utrzymanie przez czas trwania sesji przekładowych. Ogółem oba zespoły tłumaczeniowe pracowały ponad czterysta dni roboczych, co daje wyobrażenie o kosztach całego przedsięwzięcia.. Podnoszono też, że nie wiadomo, jak do idei ustosunkuje się strona katolicka. Brak udziału Kościoła większościowego w pracach nad przekładem czyniłby w zasadzie nowy przekład niepotrzebnym bowiem Biblia warszawska (BW), którą posługiwała się strona niekatolicka, spełniała postulat ograniczonej ekumeniczności gdyż została przygotowana przy udziale kilku różnych kościołów z denominacji reformowanych.
Rysujące się problemy przedłożono KKTB na jego wiosennej sesji w Falenicy, która odbyła się 22 marca 1994 roku. Komitetowi Krajowemu dotychczasowe przemyślenia, sugestie i wątpliwości przedłożyli przewodniczący KKTB Witold Benedyktowicz i dyrektor TB Barbara Enholc-Narzyńska. Tego samego dnia KKTB podjął uchwałę, w której wyraził gotowość do współudziału w realizacji tego przedsięwzięcia. Termin ten stał się terminus a quo BE. Dyrektor TB Barbara Enholc-Narzyńska została przez KKTB upoważniona do nawiązania w tej sprawie kontaktu z Kościołem katolickim.