Przeważająca część omamów rzekomych słuchowych dotyczy spostrzeżenia „głosu w głowie”. Zwykle ten „głos” nakazuje wykonanie czegoś niezgodnego z naturą chorego. W trakcie zadawania szczegółowych pytań dotyczących tego doznania często okazuje się, że „głos” nie jest w istocie doznaniem słuchowym, tylko „myślowym”, co jest zresztą opisane w psychopatologii jako „nasyłane myśli”, albo okazuje się „własną myślą”, aczkolwiek na tyle nieakceptowaną, że zostaje w świadomości „doznającego” przekształcona nieświadomie jako „głos”.
Geneza Obecnie przyjmuje się, że za wystąpienie psychozy odpowiada nierównowaga neuroprzekaźników w mózgu. Nie jest znana odpowiedź na pytanie, skąd ta nierównowaga się bierze. Za część zaburzeń psychotycznych obarcza się nieprawidłową budowę mózgu, ocenianą na podstawie badań CT. Jednakże w ten sposób nie można wyjaśnić psychozy u osób z prawidłowym obrazem mózgu uzyskanym w badaniu CT, a osób takich jest duży odsetek. Stąd podejrzewa się, że psychoza jest zjawiskiem patologii czynnościowej, a nie strukturalnej.
Leczenie Psychozy leczy się farmakologicznie. Dodatkowo stosuje się odpowiednie metody psychoterapeutyczne, jednakże tylko pomocniczo.