Mianowany dodatkowo naczelnikiem województwa krakowskiego. W obozie w klasztorze w Wąchocku zgromadził 1400 ludzi, formując z nich oddziały jazdy, piechoty i służb. Założył tam kancelarię sztabową, ambulans, drukarnię i fabryczkę broni. Rosjanie rozpoczęli za nim pościg, uderzając w kilku miejscach jednocześnie. 11 lutego pobił Rosjan w bitwie pod Słupią. 17 lutego został przez Tymczasowy Rząd Narodowy mianowany generałem, a o tej nominacji informował 12 numer czasopisma Ruch. Jego siły stale rosły. W Małogoszczy Langiewicz połączył swoje siły z oddziałem idącym z Mazowsza. Miał teraz ponad 2500 żołnierzy. Tu też wydał 24 lutego 1863 bitwę przeważającym liczebnie Rosjanom, którą przegrał, w następstwie czego wycofał się. thumb|left|166px|Pieczęć Mariana Langiewicza jako dyktatora powstania styczniowego thumb|Grób Mariana Langiewicza w Konstantynopolu

Niechętny Ludwikowi Mierosławskiemu, co wykorzystali poznańscy i galicyjscy działacze stronnictwa „białych” i w marcu 1863 powołali go na dyktatora powstania, nadając mu stopień generała. 11 marca 1863 roku w dworku w Goszczy ogłosił się dyktatorem powstania. Tydzień później po bitwach pod Chrobrzem i Grochowiskami załamał się, opuścił teren walk i przeszedł 19 marca do Galicji.