W 10 kolejce, Saarbrücken podejmowało na własnym stadionie Alemannię Akwizgran. Yeboah wpisał się na listę strzelców już w 13 minucie spotkania, a wynik zamknął Wenanty Fuhl, podwyższając na 2:0, 13 minut przed końcem. Kolejnym meczem, w którym Anthony strzelił bramkę było wyjazdowe spotkanie z SV Meppen, a jego trafienie dało zwycięstwo piłkarzom Fuchsa. Yeboah strzelił jeszcze 6 bramek i zakończył udany sezon na 9 trafieniach w 28 meczach. Sezon 1989/1990 zaczął się dla Yeboaha znakomicie. W każdej z trzech pierwszych kolejek wpisywał się na listę strzelców. Bardzo cennym trafieniem było to z pierwszego meczu w nowym sezonie, kiedy 1. FC Saarbrücken grało u siebie ze Stuttgarter Kickers. Gol Ghańczyka w 82 minucie dał jego klubowi trzy punkty na inaugurację sezonu. Później wiodło mu się nieco gorzej. Aż cztery tygodnie bez zdobytego gola, jednak trenera nadal mu ufał, bo mimo tego, że nie strzelał, jego grze nie można było wiele zarzucić. W 8 kolejce Yeboah się przełamał, strzelając gola na 3:1 Freiburgowi. Jednak prawdziwe apogeum formy zademonstrował w meczu z VfL Osnabrück, kiedy to aż cztery razy umieścił futbolówkę w siatce rywala: 1:0 (19.), 2:0 (23.), 6:0 (58.), 7:0 (84.). Te cztery bramki były jedynym takim wyczynem w przeciągu dwóch sezonów gry w 2. Bundeslidze, bowiem Yeboah zawsze kończył strzelanie na jednym golu.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Anthony Yeboah · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.