Był wyższym urzędnikiem, a nawet dyrektorem Kolei Żelaznej Libawskiej (jednej z najdłuższych w ówczesnej Rosji).

W 1866 Oskar Flatt pisał w „Tygodniku Ilustrowanym” o Kolei Żelaznej Fabryczno-Łódzkiej tak, jakby był zawodowo związany z tą koleją, choć być może był to jedynie efekt zaangażowanego krajoznawstwa, które uprawiał równolegle do pracy zawodowej.

Zainteresowania pozazawodowe Oskar Flatt poza pracą zawodową uprawiał z zaangażowaniem i z powodzeniem działalność dziennikarską, był też literatem, krytykiem, ale przede wszystkim krajoznawcą. Od 1849 był dziennikarzem i współredaktorem „Gazety Codziennej”, w 1862 przekształconej w „Gazetę Polską”. Na łamach „Gazety” zamieszczał liczne korespondencje terenowe, sygnowane literą F.

Człowiek o szerokich zainteresowaniach, pełen temperamentu, z czasem wyborny znawca kraju rodzinnego, autor wielu artykułów, a nawet publikacji z zakresu historii, geografii, etnografii, statystyki itp. Obowiązki swoje traktował nadzwyczaj sumiennie, a ulubionym działaniom pozazawodowym oddawał się z pełnym zaangażowaniem, wręcz z pasją, tym bardziej, że nie był obarczony obowiązkami głowy rodziny.