XX wieku, jednak rządowy program badań został zakończony w 2001 roku na skutek wstrzymania jego finansowania przez rząd amerykański.

Obecnie w większości krajów europejskich ibogaina ma wciąż status substancji dopuszczonej do eksperymentalnych testów klinicznych, nie jest jednak nigdzie zalegalizowana jako ogólnodostępny lek. Wolno więc ją stosować wyłącznie w ramach zatwierdzonych przez odpowiednie komisje etyczne testów klinicznych. Status ten wykorzystuje wiele prywatnych klinik, które stosują je w swoich programach leczenia uzależnień. Wysoka cena ibogainy (około 500 USD za 1 g) ogranicza dostępność tej formy leczenia. Jej posiadanie i stosowanie na własną odpowiedzialność nie jest zabronione w większości krajów europejskich (poza PolskąObwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 10 stycznia 2012 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ()., Szwajcarią, Szwecją i Belgią), lecz handel tym związkiem narusza już prawo obrotu lekami. W Stanach Zjednoczonych ibogainę wolno podawać jedynie w ramach zarejestrowanego przez Agencję Żywności i Leków leczenia klinicznego, zaś jej posiadanie przez prywatne osoby jest przestępstwem.