Są one mniej dokładne od tradycyjnych termometrów i mają zwykle mniejszy zakres pomiaru, ale za to znacznie łatwiej się je montuje i bardzo szybko reagują one na zmiany temperatury.

Wadą wszystkich termometrów ze szlifem jest to, że nie można regulować ich stopnia zagłębienia w aparaturze. Z tego powodu można je stosować tylko razem z dokładnie pasującymi do nich nasadkami destylacyjnymi. Problem ten rozwiązuje stosowanie bardziej uniwersalnych termometrów bagietkowych (C). Termometry te łączy się z aparaturą za pomocą specjalnych reduktorów, które z jednej strony posiadają zakrętkę z uszczelką, a z drugiej szlif męski. Umożliwia to zagłębianie tych termometrów na dowolną głębokość. Nie można ich jednak stosować przy destylacji pod wysoką próżnią, gdyż połączenie przez uszczelkę nie jest tak szczelne jak zwykłe połączenie szlifowe.

Do pomiaru bardzo niskich temperatur nie można stosować termometrów rtęciowych, gdyż rtęć krzepnie w −38 °C. Zamiast tego stosuje się termometry napełniane mieszaniną alkoholi (zwykle izopropanolem i glikolem), zabarwianą na niebiesko lub czerwono.