Wtedy też dostał w prezencie aparat fotograficzny i wykonywał zdjęcia portretowe i krajoznawcze, będąc jednym z pierwszych młodych fotografów-krajoznawców okresu międzywojennego. Żadne ze zdjęć zrobionych w tym okresie nie zachowało się – zaginęły w czasie, gdy rodzice Sternfelda byli zamknięci w łódzkim getcie (tam też zginęli).

Początkowo studiował astronomię na Uniwersytecie Jagiellońskim, po roku przeniósł się do Francji, do Nancy, gdzie w 1927 ukończył studia inżynierskie z dziedziny mechaniki, a następnie w Paryżu rozpoczął pracę zawodową jako inżynier mechanik i przygotowania do doktoratu na temat lotów kosmicznych.

Zachował się indeks z immatrykulacją na Sorbonie, promotorzy wycofali się jednak z patronowania doktoratowi o tak fantastycznej tematyce; proponowali doktorat z obróbki metali skrawaniem, jednak Sternfeld impulsywnie odrzucił ich propozycjęAry Sternfeld, Dzieje mojej pierwszej książki, Kultura, 17 października 1976 s. 5., czego po latach nieco żałował.

Mówiło się, że prowadził podwójne życie – w dzień praca inżyniera-konstruktora, wieczorami i nocami obliczenia kosmonautyczne.

W Nancy poznał swoją przyszłą żonę – Gustawę Erlich, łodziankę, absolwentkę gimnazjum Aba w Łodzi. Na początku 1933 pobrali się w Łodzi.