Zerrikanki – Tea i Vea

Fabuła Geralt wynajmuje się do zabicia bazyliszka, grasującego w ruinach zamku. Długo nie wychodzi, więc wieśniacy myślą, że nie żyje i próbują dobrać się do jego rzeczy. Przeszkadza im w tym rycerz Borch Trzy Kawki i towarzyszące mu dwie Zerrikanki: Tea i Vea. Po chwili pojawia się Geralt, ciągnący za sobą martwego bazyliszka. Przerażeni wieśniacy płacą mu i uciekają. Wiedźmin dziękuje Borchowi, a ten zaprasza go do karczmy „Pod zadumanym smokiem”. Nie przeszkadza mu to, że Geralt jest wiedźminem. Nowi przyjaciele szybko przypadają sobie do gustu. Geralt opowiada Borchowi o swoim fachu i kodeksie honorowym. Nie zabijał takich stworzeń jak smoki, gdyż jak tłumaczył to nie smoki polują na ludzi tylko na odwrót. Gdy rycerz na chwilę znika wiedźmin pyta Veę, dlaczego podróżują z Borchem. Ta odpowiada, ku zdziwieniu Geralta, że jest on najpiękniejszy.