Nieudany szturm, w połączeniu z rozpoczęciem polskiego kontruderzenia nad Bzurą, chwilowo zmusił Niemców do rezygnacji z prób szybkiego zdobycia Warszawy. Niemniej miasto było bombardowane z powietrza i ostrzeliwane przez artylerię. 15 września na przedpolach Pragi pojawiły się jednostki niemieckiej 3 Armii. Niemcom udało się odnieść na tym odcinku pewne sukcesy, niemniej próba zajęcia prawobrzeżnej Warszawy zakończyła się niepowodzeniem. W międzyczasie polskie oddziały podejmowały liczne wypady na zachodnim przedpolu stolicy, jednakże na skutek biernej postawy dowódcy nowo utworzonej Armii „Warszawa”, gen. Juliusza Rómmla, nie podjęto próby przyjścia z pomocą walczącym nad Bzurą armiom „Poznań” i „Pomorze”. Ostatecznie 19–22 września ich resztki przedarły się do miasta przez Puszczę Kampinoską.

Ważną rolę odgrywała cywilna obrona Warszawy, ogniskująca się w szczególności wokół instytucji miejskich i społecznych, takich jak Straż Obywatelska, Stołeczny Komitet Samopomocy Społecznej, bierna Obrona Przeciwlotnicza, Polski Czerwony Krzyż, Warszawska Straż Ogniowa oraz utworzona z inicjatywy socjalistów Robotnicza Brygada Obrony Warszawy.