W lipcu 1964 ówczesny minister sprawiedliwości zawiesił go w prawach wykonywania zawodu adwokata. 29 września 1964 został uniewinniony przez sąd I instancji, a kilkanaście dni później przywrócono mu prawo wykonywania zawodu adwokata. Jednak prokuratura odwołała się od tego wyroku. 5 marca 1965 Sąd Wojewódzki w Łodzi częściowo uchylił wyrok I instancji uznając go winnym przechowywania, ale nie rozpowszechniania fałszywych informacji i jednocześnie umorzył postępowanie na mocy amnestii ogłoszonej w 1964.
Mimo apelu Łódzkiej Izby Adwokackiej i próśb samego Karola Głogowskiego minister sprawiedliwości nie przywrócił mu praw wykonywania zawodu. W czerwcu 1965 ministerstwo wniosło do Sądu Najwyższego wniosek o rewizję wyroku. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, tym razem przez sąd I instancji w Warszawie. W lutym 1966, podobnie jak wcześniej Łódzki Sąd Wojewódzki, sąd w Warszawie nie uznał wprawdzie Karola Głogowskiego winnym rozpowszechniania fałszywych informacji, ale uznał winnym ich przechowywania, zaś w poczet kary zaliczył mu okres przebywania w areszcie, dzięki czemu Karol Głogowski nie musiał przebywać w więzieniu. Prokuratura jeszcze raz odwołała się od tego wyroku, jednak Sąd Wojewódzki w Warszawie podtrzymał w maju 1966 wyrok sądu I instancji.