26 maja, mając odciętą drogę odwrotu, stojąc niedaleko wsi Salicha, natknęła się ona na znacznie liczniejszy oddział rosyjski.

Przebieg bitwy Według Mariana Dubieckiego, sekretarza Rusi w Rządzie Narodowym, autora szkicu biograficznego o Edmundzie Różyckim, w bitwie pod Salichą po stronie polskiej walczyło około 260 osób (5 szwadronów, z czego trzy niekompletne). Informacje tę potwierdza Franciszek Rawita-Gawroński, autor monumentalnego dzieła Rok 1863 na Rusi. Rosjanie dysponowali trzema rotami piechoty i 120 kozakami, w sumie 720 ludźmi, czyli siłami trzykrotnie większymi od polskich. Ustawiwszy swoje wojsko w dwuszeregu, zanim rosyjska piechota zdążyła zsiąść z wozów, Różycki wydał swoim szwadronom rozkaz ataku. Te, mimo iż musiały przebiec około kilometra pod ogniem tyralierów, dosłownie wyrąbały sobie drogę lancami, rozbijając doszczętnie czworobok, w którym ustawił się nieprzyjaciel. Do anegdotycznych należy opowieść o kapitanie Michnowie, dowódcy drugiej kompanii, który ze strachu przed Polakami schronił się pod mostem znajdującym się we wsi.