Działania band były wykorzystywane w propagandzie niemieckiej w celu dyskredytacji ruchu oporuJerzy Woydyłło Tito jakiego nie znamy, 1992, Rozdział VIII: Krwawe doświadczenia”..
Na wyzwolonym obszarze powołano Narodowo-Wyzwoleńcze Komitety. Otwierały one szkoły, roznosiły broń i żywność, budowały szpitale polowe i przygarniały sieroty po zabitych partyzantach. Niemcy przystąpili do kontrofensywy, na Bałkany sprowadzono dywizje z Grecji, Francji, ZSRR oraz kolaborantów – ustaszy, czetników, nediczowców i domobranów. Mimo represji siły ruchu oporu ciągle rosły, pod koniec 1941 partyzantka liczyła już 80 tysięcy żołnierzy, przeciwko którym walczyło 400 tysięcy żołnierzy państw Osi.
W przededniu walk, lider partyzantki, Josip Broz Tito zaproponował czetnikom pokaźną ilość broni wyprodukowaną w fabryce w Užicach. Rozmowy zatrzymał atak na republikę. Z Užic ewakuowano fabryki, magazyn broni, dokumentację sztabową, rannych i chorych oraz wywieziono z niej zapasy żywności i leków. Pokaźne sumy pieniężne partyzantów, 55 milionów dinarów spakowano w 103 worki, które ukryto. Broz opuścił miasto w obliczu nieuchronnej porażki broniących je wojsk partyzanckich. Wraz z częścią oddziałów wycofał się do Zlatiboru.