Ataki na dystansie do 100 m przy użyciu wyłącznie karabinów były mordercze, a ostrzał artyleryjski i walki na bagnety prowadziły do ogromnych strat ludzkich po obu stronach frontu.

Mimo że w 1916 Schmeisser skonstruował pierwszą skuteczną broń automatyczną, strzelającą pistoletowym nabojem 9 mm, armia początkowo nie była nią zainteresowana. Dopiero zmiana taktyki niemieckiej na rzecz użycia wyspecjalizowanych „oddziałów szturmowych” do przenikania obrony spowodowała wzrost zapotrzebowania na lekką, przenośną broń o dużej sile ognia. Konstrukcję Schmeissera przyjęto na wyposażenie jako pistolet maszynowy MP18. Wkrótce stał się on podstawowym uzbrojeniem oddziałów frontowych, którym w marcu 1918 udało się przełamać front w ramach operacji „Michael”; wyposażone w nową broń, ręczne granaty oraz pistolety podjęły następnie szeroką ofensywę. Podobnie agresywna taktyka piechoty stworzyła podstawę pod późniejszą taktykę jej współdziałania z czołgami. W tym okresie zakłady Bergmanna wyprodukowały ok. 35 tysięcy MP-18.

Okres międzywojenny i II wojna światowa Schmeisser stopniowo przetwarzał swe konstrukcje, co doprowadziło do powstania MP34 i MP36.