Okoliczności powstania sury Al-Masadd Według tradycji pewnego razu Mahomet pouczony przez Boga, aby ostrzegł swoich rodaków przed ogniem piekielnym, wdrapał się na wzgórze Safa i krzyknął stamtąd: „wa sabaha!” Taki okrzyk wznosili Arabowie, jeszcze przed islamem, alarmując o zbliżaniu się wrogich wojsk, co następowało zwykle nad ranem. Mieszkańcy Mekki zebrali się więc na wezwanie Mahometa, zapytując się nawzajem, kim on jest. Mahomet zaś zwrócił się do zebranych: „Czy gdybym powiedział wam, że za tym wzgórzem czai się wróg, żeby was zaatakować, uwierzyli byście mi?” A kiedy potaknęli, bowiem Mahomet był powszechnie znany z uczciwości, powiedział im: „W takim razie ostrzegam was, że zmierzacie ku nawałnicy.” Wówczas Abu Lahab wystąpił z tłumu i wykrzyknął: „Obyś szczezł! Po to nas tu wezwałeś?”; według niektórych nawet rzucił w niego kamieniem. Istnieje wiele wersji tego przekazu w różnych źródłach, m.in. w „As-Sahih al-Dżami” Al-Buchariego. Niezależnie od szczegółów, wkrótce po tym wydarzeniu została objawiona sura „Al-Masadd”.