O’Grady w tym czasie jechał razem z grupą Boonena, próbując nadrobić straty po złapanej „gumie”. Na 34 km przed metą z grupy tej zaatakował Steffen Wesemann, za nim podążył Roger Hammond i właśnie O’Grady. Dogonili grupę Flechy, która w międzyczasie wchłonęła uciekinierów. Wesemann znów zaatakował, za nim ruszył O’Grady i na 23 kilometrze, korzystając z chwili słabości Szwajcara, postanowił uciekać samotnie. Po dwóch (z pięciu pozostałych do mety) sekcjach bruku Australijczyk miał już 40 sekund przewagi nad grupką Juana Antonia Flechy. W tym czasie Boonen ruszył w desperackim pościgu aby dojść jeszcze prowadzących i wysunąć się na prowadzenie, jednak mimo determinacji nie udało mu się dogonić grupki Hiszpana. Stuart O’Grady samotnie finiszował na torze w Roubaix, dopiero niecałą minutę zanim wyścig ukończył Hiszpan wraz z trzema innymi kolarzami, a Tom Boonen, jeden z faworytów tegorocznego Piekła Północy zadowolić się musiał szóstym miejscem.
Wyniki M-ce Imię i nazwisko Kraj Drużyna Czas 1. Stuart O’Grady Team CSC 6h 09min 07s (42,18 km/h) 2. Juan Antonio Flecha Rabobank + 0.52 3.